Podatek VAT a rentowność osk

prawko.com.pl

Zaniepokojony Czytelnik pyta: Witam, na stronach lokalnej gazety doczytałem, że związku z wprowadzeniem VAT-u na kursy nauki jazdy, to zwolnione z niego będą ośrodki szkolenia, które w minionym roku osiągnęły przychód poniżej 150 tys. zł. To oznacza, że wszystkie średnie i duże OSK - czyli takie, które szkolą minimum kilkanaście osób miesięcznie będą musiały mieć cenę kursu wyższą o kwotę VAT-u - czyli ok. 250 zł oferując przecież taki sam kurs co OSK, który zatrudnia jednego- dwóch instruktorów i szkoląc ok. 10 kursantów miesięcznie (licząc 1100 zł za kurs x 12 osób x 12 miesięcy = 132 tys.; do tego wpłaty od osób doszkalających się -ale nie za dużo, by magicznej liczby 150 tys. zł nie przekroczyć). Jeżeli takie założenie jest prawdą to:

- po pierwsze - gdzie tu sens i logika - przecież jest mnóstwo OSK, które będą oscylować wokół tej kwoty i będę kombinować na różne sposoby by VAT-u uniknąć i mieć cenę dużo niższą od konkurencji? Czytałem także o takim wyjściu z sytuacji, że ośrodek zostanie zamknięty pod koniec grudnia i ponownie "założony" na początku stycznia, jako formalnie nowa firma i nie będzie musiał płacić VAT-u;

- gdzie konstytucyjna równość wobec prawa? Dlaczego ktoś, kto często przez wiele lat poświęcał się by rozwijać swój OSK i zdobył sobie renomę w lokalnej społeczności, daje zatrudnienie przynajmniej kilku lub kilkunastu osobom jest traktowany coraz gorzej od całej masy "mikro" OSK (oczywiście nie chcę tu im niczego umniejszać, gdyż wiele takich ośrodków to solidne firmy np. rodzinne, choć wiele też jest firm sezonowych, Ci co działają na rynku to wiedzą zresztą jak wygląda sytuacja).

Czy informacje, o których napisałem są prawdziwe? Jeżeli tak to chyba nie wolno tego zostawić i myślę, że zgodzą się ze mną właściciele wielu renomowanych OSK w Polsce, dla których takie prawo, w obliczu niżu demograficznego jest bardzo poważnym zagrożeniem.

Pozdrawiam i oczekuję na odpowiedź. Michał Ch. Lublin

Ekspert redakcji odpowiada: Istotnie, w pakiecie regulacji prawnych związanych z rządowymi działaniami na rzecz zwiększenia wpływów do budżetu państwa, proponowane są zmiany, w wyniku których usługi w zakresie tzw. "nauki jazdy" mają być opodatkowane pełną stawką podatku VAT, tj. stawką 23%. Oznacza to zmianę cen za kursy dla osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy. Czy rynek to zniesie? Raczej tak, gdyż prawo jazdy jest dziś jednym z najbardziej rozpowszechnionych uprawnień, wręcz niezbędnym do życia we współczesnym świecie. Niemniej zmiany podatkowe odbiją się boleśnie na rentowności ośrodków, gdyż ze względu stosunkowo mały popyt i dość dużą podaż usług, cena równowagi może się ustabilizować na niższym poziomie, niż wynikający z prostego podniesienia dzisiejszych cen o 23%. Konsekwencje wprowadzenia podatku VAT będą najboleśniej odczuwalne w dużych i średnich ośrodkach szkolenia działających w najbiedniejszych obszarach naszego kraju.

Oczywiście zgodnie z ogólnymi zasadami stosowania podatku VAT, małe ośrodki szkolenia kierowców o niskim przychodzie nie muszą być płatnikiem VAT. Dlatego też cena kursu oferowana przez taki ośrodek będzie mogła być niższa. Ale także w tym przypadku nie można mówić o cenie mniejszej o 23%. Wynika to z faktu, że przedsiębiorca nie będący płatnikiem VAT, nie może sobie odliczyć tego podatku naliczonego przy zakupach towarów niezbędnych dla realizacji kursu oraz funkcjonowania ośrodka. Tym samym wszelkie koszty nieosobowe będą dla mniejszego ośrodka większe o 23%. Dlatego też ewentualne decyzje polegające na odpowiedzi na pytanie być, czy nie być podatnikiem VAT nie będą proste i oczywiste.

Pozdrawiam Maciej Wroński

Poniżej prezentujemy opinie Czytelników tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS oraz odpowiedź eksperta.

LOTOS: Panie "EKSPERCIE" - pisze pan bzdury! Prowadzę Ośrodek Szkolenia Kierowców 12 lat i dobrze wiem, że największym naszym kosztem jest paliwo. Proszę mi jasno powiedzieć, czy od benzyny wlewanej w auta osobowe i motocykle będzie można odliczyć vat? Jeżeli nie (a słyszałem od swojej księgowej, że tak jest) to pana wypowiedź nie ma najmniejszego sensu!

DARO: Panie Ekspercie. Proste pytanie czy można będzie odliczyć vat od paliwa do pojazdów osobowych? Proszę się nie obrazić, ale mam wrażenie, że za bardzo Pan nie wie o czym pisze!

IZABELA: Nie było, nie ma, i nie będzie sprawiedliwości nigdy w tym kraju!? Jak można tak nielogicznie skonstruować prawo, nierówne dla wszystkich! Prowadzę szkołę od 17 lat i jest ona największa w powiecie. Szkolę na wszystkie kategorie. I teraz mam płacić vat!? A inny mniejszy ośrodek szkolenia, gdzie nie wykazuje obrotu na 150 tys., ma nie płacić vat-u?! Albo ustalajmy prawo równe dla wszystkich, albo nie ustalajmy wcale...! Teraz te mniejsze szkoły, gdzie nie inwestują w firmę, nie prowadzą wykładów, biuro wożą w aucie, wszystkie formalności załatwiają w aucie na parkingu, ponieważ nie posiadają nawet własnego biura - będą konkurencją cenową dla największych ośrodków szkolenia...?! Proszę o odpowiedź i logiczne wyjaśnienie prawa!!!

AW: Niestety takie nierówne stosowanie spowoduje, że w wielu szkołach ceny kursów spadną (oczywiście te ceny oficjalne), po to żeby mniej podatku odprowadzać... przecież ceny są umowne i mamy prawo stosować dla każdego klienta inną cenę?

K. S.: Niech Pan ekspert powie mi jakie to niby korzyści mamy mieć mając VAT? Od paliwa VAT odliczyć się nie da... a cena kursu wzrośnie o 23%. Zakup opon czy testów to tak nieznaczne wydatki, od których vat można odliczyć że to w ogóle nie podlega dyskusji.

IRENA S.: Od 2011 podatnikami staną się tylko duże ośrodki nauk jazdy tak jak np. nasza szkoła. Zatrudniamy instruktorów, kształcimy na wszystkie kategorie prawa jazdy. Po przekroczeniu 150 tysięcy zł my staniemy się płatnikami podatku Vat przez co będziemy mniej konkurencyjni na rynku , a jednoosobowe ośrodki będą dalej mieć się dobrze. Oni mogą zaniżać ceny ,bo płacą "mały ZUS", nie zatrudniają instruktorów, mają małe koszty. Ustawa ta doprowadzi do zamykania firm z tradycjami i jeszcze bardziej pogorszy jakość szkolenia. Pozdrawiam. Irena S.

MONIKA W.: Mam tylko jedno pytanie odnoszące się do odliczania VAT związanego z ponoszonymi nakładami przez OSK. Ośrodek szkoląc na kategorię B musi być wyposażony obowiązkowo w samochód osobowy, szkolić na tzw. samochodach z kratką nie można. Co zatem będzie z VAT-em za paliwo? - bo (z tego co mi wiadomo) na obecną chwilę VATu od paliwa do samochodów osobowych odliczyć nie można, więc jest to w całości koszt ponoszony przez przedsiębiorcę. Pozdrawiam.

MACIEJ K.: Ośrodki zwracają uwagę na jeszcze coś: jednym samochodem uczy się jeździć kursantów, którzy sami za to płacą i tych, którzy korzystają ze szkoleń unijnych. - Jak rozliczyć w tej sytuacji np. benzynę, gdy jedno szkolenie jest bez VAT, a drugie z VAT-em?

Ekspert odpowiada: Moja wypowiedź wywołała duże emocje, ale nie wycofuję się z zawartych tamże tez dotyczących sytuacji na rynku po wprowadzeniu zmian. Rynek to zniesie, aczkolwiek niekoniecznie wszystkie firmy szkoleniowe. Czy moja ocena jest słuszna i czy popyt nie ulegnie znacznemu zmniejszeniu przekonamy się o tym. Ocena rynku będzie możliwa pod koniec 2011 r. Jeśli się mylę, to uderzę się w piersi, ale jeśli nie, to oczekuję tego samego w drugą stronę od tych osób, które w dość mocnych słowach piszą co sądzą o mojej wypowiedzi.

Oczywiście rozumiem te emocje, ale sądzę że są one niewłaściwie skierowane. Ja także oceniam nowe propozycje jako złe i niekorzystne społecznie, gdyż prawo jazdy jest dzisiaj równoznaczne z przepustką do normalnej aktywności zawodowej i poza zawodowej. Tym samym jest to kolejny krok, aby kosztem społeczeństwa pokryć skutki złej polityki finansowej naszego Rządu. Przypominam jednak, że treścią pytania redakcji nie był mój stosunek do wprowadzanych zmian, a jedynie pytanie jaki będzie ich wpływ na rynek. I tu od strony popytowej nie będzie dużych zmian, bo prawo jazdy jest dziś niezbędne.

Jest rzeczą oczywistą, że za zakupione paliwo do samochodu osobowego nie można odliczyć zapłaconego VAT-u, aczkolwiek w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (patrz casusu Magora), branża OSK mogłaby spróbować wywalczyć korzystne dla siebie rozstrzygnięcia. Czy będzie potrafiła? No cóż na to pytanie nie udzielę odpowiedzi, gdyż powinno ono być skierowane do odpowiednich izb gospodarczych i stowarzyszeń. Szkoda jednak, że na etapie tworzenia nowego prawa zabrakło skutecznych głosów branży. Jeśli chodzi o strukturę kosztów, to w zależności od danej firmy mogą się one kształtować zupełnie inaczej. Z pewnością w dużej części ośrodków paliwo jest i będzie głównym składnikiem kosztów. Nie mniej nie zawsze będzie to 90% kosztów i dlatego twierdzę, że w wielu przypadkach, przy odpowiednich rozwiązaniach organizacyjnych, część VAT-u będzie można odzyskać. Jak to zrobić, to już temat na ewentualne konsultacje indywidualne ze specjalistami od VAT-u. A ręczę, że można wiele zrobić. Co do małych jednoosobowych firm z biurem w teczce, to niestety są one "utrapieniem" dla większych przedsiębiorców we wszystkich segmentach rynku usług. Poczynając od budownictwa, przez transport, na szkoleniach kończąc. Nie mniej każdy przedsiębiorca powinien pamiętać, że przeważnie sam tak zaczynał. A odpowiedź na pytanie, kto ma lepiej wykracza poza ramy krótkiej opinii. Na marginesie: gdyby małym ze wszystkim było lepiej, to jest rzeczą oczywistą, że nie byłoby dalszego ich rozwoju i na rynku funkcjonowałyby same firmy "biuro w teczce". Dlatego podtrzymuję następującą konkluzję mojego tekstu, cyt: "Dlatego też ewentualne decyzje polegające na odpowiedzi na pytanie być, czy nie być podatnikiem VAT nie będą proste i oczywiste."

A na zakończenie życzę Państwu powodzenia, nawet wtedy, gdy Rząd nam przeszkadza. Piszę nam, albowiem firma, w której na co dzień pracuje dysponuje siecią ok. 140 ośrodków szkoleniowych w całej Polsce.

Pozdrawiam serdecznie Maciej Wroński

Skomentuj na Facebooku

Znajdź OSK

Znajdź OSK

Prawo jazdy - testy

Testy na prawo jazdy

Internautów online

Odwiedza nas 355 gości oraz 0 użytkowników.