Porozmawiajmy o nowych prędkościach

prawko.com.pl

Jak już informowaliśmy na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS sejm uchwalił ustawę fotoradarową. Autostradami i drogami dwujezdniowymi pojedziemy szybciej, z dróg znikną atrapy fotoradarów, Inspekcja Transportu Drogowego przejmie od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nadzór nad fotoradarami na drogach krajowych. Funkcjonariusze Straży Miejskiej będą z kolei mogli dokonywać kontroli na wszystkich drogach w terenie zabudowanym, a poza terenem zabudowanym na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich; a okres postępowania mandatowego wydłuży się z 60 do 180 dni. Nowelizacja prawa o ruchu drogowym to następstwo decyzji Trybunału Konstytucyjnego z 2009 r., który zakwestionował poprzednią wersję ustawy. TK uznał, że niezgodne z konstytucją są przepisy o karaniu kierowców w trybie administracyjnym z rygorem natychmiastowej wykonalności oraz możliwości sprzedaży pojazdu zatrzymanego do kontroli drogowej, nawet gdy nie stanowi on własności osoby kierującej. Nowelizacja uwzględnia poprawki Senatu, zakładające podniesienie limitu prędkości na drogach ekspresowych do 120 km/h i do 140 km/h na autostradach. Ustalono także, że kierowcy będą mogli legalnie przekraczać prędkość o 10 km/h.Teraz przepisy trafią na biurko prezydenta. W życie powinny wejść jeszcze w tym roku.

prawko.com.pl

Fragment sprawozdania stenograficznego z posiedzenia Sejmu RP: “Powracamy do rozpatrzenia punktu 27. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Infrastruktury o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Sejm wysłuchał sprawozdania komisji przedstawionego przez pana posła Krzysztofa Tchórzewskiego oraz przeprowadził dyskusję. Przechodzimy do głosowania. (...) W poprawce 1. do art. 20 ust. 3 pkt 1 Senat proponuje podwyższenie dopuszczalnych prędkości samochodu osobowego, motocykla lub samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony odpowiednio ze 130 km/h do 140 km/h na autostradzie oraz ze 110 km/h do 120 km/h na drodze ekspresowej dwujezdniowej. Komisje wnoszą o przyjęcie tej poprawki. Przystępujemy do głosowania. Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem 1. poprawki Senatu, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? W głosowaniu udział wzięło 402 posłów. Większość bezwzględna wynosi 202. Za było 4 posłów, przeciw – 398. Stwierdzam, że Sejm wobec nieuzyskania bezwzględnej większości głosów poprawkę Senatu przyjął. (...)”

Gen. Andrzej Matejuk, Komendant Główny Policji przewiduje kłopoty na drodze. Chodzi o zapis, który daje margines błędu w utrzymaniu dozwolonej prędkości - kierowcy będą mogli jechać do 10 km/h szybciej niż pokazują znaki. Szef policji obawia się, że zacznie po prostu dochodzić do masowego łamania przepisów w majestacie prawa, że kierowcy za nic będą mieli teraz znaki drogowe. Parlamentarzyści otworzyli im furtkę do jeżdżenia o 10 km/h szybciej, niż stanowi to kodeks i pokazują znaki. Uważam, że tej ustawowej furtki nie powinno być, będziemy to zgłaszać, bo nie powinno być takiej sytuacji, że stwarzamy pozorne możliwości nie przestrzegania przepisów zgodnie z prawem - tłumaczy Matejuk. Szef policji widzi jeszcze jeden praktyczny problem. Jego zdaniem dopiero teraz zacznie się targowanie i negocjowanie ze strony kierowców. Zamiast egzekwować prawo policjanci będą teraz badać, czy naruszono ten margines błędu. Jak dojdziemy do wniosku, że faktycznie trzeba za miesiąc - dwa po wejściu w życie ustawy dokonać modyfikacji, to będziemy to zgłaszać. Możliwe, że nie wszystko zostało właściwie przeanalizowane - dodał Matejuk. Szef policji przypomina, że opinia drogówki była od samego początku negatywna. Nie krytykuje natomiast podniesienia dopuszczalnej prędkości na autostradach i drogach

Podobnego zdania jest Tadeusz Wiesław Bratos, psycholog, przewodniczący Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce. - To, że się podwyższa prędkość na dobrej autostradzie, jest nawet do zaakceptowania. Pozostawianie marginesu 10 km jest jednak nieporozumieniem. Deprecjonuje bowiem wartość graniczną dopuszczającą 140 km/h na autostradzie.

Zmienionego prawa broni Adam Jasiński, konsultant Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. - Przepis nie jest precyzyjny - mówi. Podkreśla także, że po pierwsze możliwa granica błędu będzie uwzględniana jedynie dla stacjonarnych fotoradarów (umieszczonych na masztach); po drugie kiedy na danym odcinku będzie obowiązywała dozwolona prędkość np. 50 km/h, to urządzenie zostanie ustawione na 60 km/h, co oznacza, że zarejestruje dopiero przejazd szybszy. Granica błędu nie dotyczy więc innych urządzeń rejestrujących, popularnie nazywanych suszarkami. Na nim policjant rozliczy z każdego przekroczonego kilometra.

Skomentuj na Facebooku

Znajdź OSK

Znajdź OSK

Prawo jazdy - testy

Testy na prawo jazdy

Internautów online

Odwiedza nas 130 gości oraz 0 użytkowników.